Three Monkies
Dawno tamu nagrałem wraz moimi znajomymi film. Wiązało się z nim bardzo dużo zabawy, dlatego dzisiaj umieszczam go tutaj, abyście mogli zobaczyć od czego zaczynałem swoją przygodę z filmem amatorskim.
Film powstał w zasadzie bardzo spontanicznie i na wariackich papierach. Scenariusz był tak naprawdę bardzo umowny. Dziewczynka, która w nim zagrała popłakała się jak tylko nas zobaczyła. Troje ludzi (Ja, Quizer i Vella) obładowani sprzętem na stacji kolejowej w Milanówku. Musieliśmy się z nią bawić dwie godziny w piaskownicy zanim nam zagrała.
Większość materiału została nagrana zwykłym kompaktowym aparatem fotograficznym (ponieważ tylko on dawał nam jakość lepszą od kamery analogowej, którą wtedy dysponowaliśmy). Do tego tylko cudem udało nam się tyle czasu zostać w podziemiach pałacu kultury pod pretekstem “robienia sobie zdjęć”.
Mała rada dla filmowców amatorów - jeżeli Wasz scenariusz przewiduje robienie zdjęć w jakimś publicznym miejscu, to macie 99% szans, że ktoś Wam zabroni ich realizować. Dla przykładu, zdjęcia w poniższym filmie miały się odbywać w podziemiach pod Rotundą. Ustawiliśmy kamerę i po 2 minutach mieliśmy już na karku ochroniarza. Po chwili znaleźliśmy się w stróżówce. Niestety nie udało nam się ugadać szefa ochrony i musieliśmy opuścić plan. Ten sam problem napotkacie w centrach handlowych. W zasadzie oprócz ulicy sensu stricte, ciężko mi sobie wyobrazić jakieś miejsce, w którym można bez przeszkód kręcić film.
Owocem naszych starań i mojego montażu stał się poniższy film:
Dzieki za ciekawy blog